NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2001/2002
Data: 2002-03-20
Rodzaj: Ekstraklasa
Kolejka: 6
Widzów: 1000
Sędzia: Mirosław Ryszka
Związek: Warszawa

 Zagłębie - trener Stefan Majewski
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Jędrzej Kędziora 
0
90
 
 Edward Cecot 
0
90
 
 Piotr Przerywacz 
0
90
 
 Nerijus Radžius 
0
90
 
 Tomasz Romaniuk 
0
78
 
 Jacek Manuszewski 
64
90
 
 Paweł Piotrowski 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Zbigniew Szewczyk 
0
64
 
 Grzegorz Niciński 
0
90
 
 Enkeleid Dobi 
0
76
 
 Zbigniew Grzybowski 
0
71
 
 Bogusław Lizak 
71
90
 
 Arkadiusz Klimek 
76
90
 
14 Piłkarzy
0
2
0
 Górnik - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Piotr Lech 
0
90
 
 Paweł Adamczyk 
0
90
 
 Robert Kolasa 
0
90
 
 Grzegorz Lekki 
0
90
 
 Tomasz Prasnal 
0
90
 
 Jacek Wiśniewski 
0
90
 
 Madrin Piegzik 
88
90
 
 Rafał Kaczmarczyk 
0
90
 
 Rafał Kocyba 
0
90
 
 Michał Probierz 
0
90
 
 Piotr Gierczak 
0
46
 
 Adam Kompała 
46
90
 
 Sebastian Olszar 
0
16
 
 Stanisław Wróbel 
16
88
 
14 Piłkarzy
0
3
0

Opis meczu:

To był chyba najgorszy mecz Zagłębia przed własną publicznością w tym sezonie. Z boiska bez przerwy wiało nudą, akcje obu zespołów były nieskładne, a sytuacje strzeleckie prawie nie występowały. Bardzo słabo spisywali się dziś wszyscy piłkarze obu drużyn. Trudno było nie odnieść wrażenia, że ten bezbramkowy remis jest satysfakcjonujący dla każdej z ekip. Szczególnie w ostatnich minutach widać było wyczekiwanie na gwizdek. A co się wobec tego działo wcześniej? Niewiele! Zamiast goli kibice ujrzeli kartki.

Zaczęło się od graczy z Zabrza, których arbiter ukarał za wulgarne uwagi w stosunku do jego pracy. Później, już za faule, karani byli piłkarze Zagłębia. Na 12 minut przed końcem spotkania sędzia pokazał czerwony kartonik Tomaszowi Romaniukowi. Nie przeszkodziło to jednak naszej drużynie w "dowiezieniu" wyniku do samego końca. Na wyróżnienie zasługuje jedynie postawa Enkeleida Dobiego, który po rzucie różnym był na wprost przed bramkarzem Górnika, ale widząc, że ten zwija się z bólu po wcześniejszej akcji, wybił piłkę na out. Ten gest fair-play był później bardzo chwalony przez zabrzańską ekipę.

Z wyniku najbardziej zadowoleni byli zawodnicy Górnika. W pomeczowych wypowiedziach podkreślali, że zremisowali dziś na wyjeździe z najlepszą drużyną grupy, która do tej pory nie zaznała porażki. Lubińscy gracze cieszyli się jedynie z tego, że drugi już raz udało im się zakończyć spotkanie nie tracąc gola.

R E K L A M A
Piłkarz meczu

Sebastian Olszar
14 głosów


Galeria zdjęć z meczu:
 (1933)   (1022)  
 (1009)   (604)  
 (578)   (500)  
 (493)   (492)  
 (481)   (454)  

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A